Ruch na świeżym powietrzu to nie tylko doskonały sposób na dotlenienie mózgu przed kolejnymi lekcjami matematyki czy języka polskiego. To przede wszystkim budowanie odporności i rozwijanie sprawności ogólnej. Dla trzecioklasistów każda lekcja WF-u na świeżym powietrzu to małe święto. Pod okiem nauczycieli dzieci zamieniają podwórko szkolne w arenę sportowych zmagań. Uczniowie są wulkanami energii – zajęcia na podwórku pozwalają im tę energię mądrze i zdrowo spożytkować. Tutaj nikt nie stoi pod ścianą – tutaj liczy się każdy ruch!
„W wychowaniu chodzi właśnie o to, ażeby człowiek stawał się coraz bardziej człowiekiem (…), ażeby również umiał bardziej być nie tylko z drugim, ale i dla drugich.”